Na Ukrainie utrzymuje się zauważalny spadek cen hurtowych pomidorów szklarniowych. Pomimo stabilnego popytu konsumpcyjnego, na rynku utworzyła się nadwyżka produktów, co doprowadziło do dalszego spadku cen. Główną przyczyną jest gwałtowny wzrost zbiorów w szklarniach foliowych w południowych regionach kraju.
Analitycy EastFruit informują, że rynek zmaga się obecnie z tzw. „presją cenową podaży”: produkty z południa napływają w dużych ilościach, co przekracza możliwości rynku w zakresie ich szybkiej absorpcji. Jednocześnie popyt na warzywa utrzymuje się na stabilnym poziomie, bez znaczącego wzrostu, co tylko pogłębia dysproporcję między podażą a potrzebami konsumentów.
Warunki pogodowe w ostatnich tygodniach – ciepła i słoneczna pogoda – przyczyniły się do przyspieszonego dojrzewania pomidorów w szklarniach. To znacznie skróciło okres między dojrzałością techniczną a okresem zbiorów, co z kolei spowodowało jednoczesne pojawienie się na rynku dużych partii warzyw. W rezultacie średnia cena rynkowa spadła o 14% tylko w ciągu ostatniego tygodnia.
Obecnie producenci sprzedają pomidory po 40–55 hrywien za kilogram. Cena końcowa zależy od jakości produktu i wielkości partii. Pomimo spadku, ceny pomidorów szklarniowych pozostają wyższe niż w ubiegłym roku: średnio o 17% więcej niż w połowie lipca 2024 r. Wskazuje to na wzrost kosztów produkcji, które również wpływają na kształtowanie się cen.
Według przedstawicieli rynku, tendencja do obniżania cen może się utrzymać w nadchodzących tygodniach. Wynika to z faktu, że wiele gospodarstw dopiero rozpoczęło aktywne zbiory, więc wielkość podaży najprawdopodobniej wzrośnie. W takiej sytuacji presja na ceny może wzrosnąć, zwłaszcza jeśli pogoda będzie sprzyjać zbiorom.
Oczekuje się, że obniżka cen zwiększy popyt wśród odbiorców hurtowych i konsumentów końcowych. Jednocześnie dla rolników taka dynamika oznacza konieczność starannego planowania logistycznego i marketingowego, aby uniknąć nadprodukcji i ograniczyć straty finansowe.
e-finance.com.ua
