W ukraińskich szklarniach odnotowano znaczny spadek cen pomidorów, pomimo zmniejszenia podaży z lokalnych fabryk. Według analityków EastFruit, rynek reaguje na słabnący popyt, co doprowadziło do kumulacji niesprzedanych produktów i spadku ich jakości.
Eksperci tłumaczą, że w ostatnich tygodniach zainteresowanie konsumentów pomidorami szklarniowymi wyraźnie spadło, a poprzednia podwyżka cen tylko pogorszyła sytuację. W związku ze spadkiem wolumenu sprzedaży warzywa zaczęły gromadzić się w magazynach, gdzie ich jakość gwałtownie się pogarsza, co zmusza producentów do obniżania cen w celu uniknięcia strat.
Analitycy zauważają, że głównym czynnikiem spadku kosztów była słaba aktywność zakupowa na rynku krajowym. Ponadto większość szklarni zakończyła już zbiory z bieżącego sezonu, oferując kupującym partie resztkowe o jakości poniżej średniej. To również wywiera presję na dynamikę cen.
Od początku listopada ukraińskie pomidory szklarniowe sprzedawane są w cenach od 70 do 80 hrywien za kilogram. To o około 13% taniej niż pod koniec poprzedniego tygodnia. Tym samym koszty produkcji faktycznie powróciły do poziomu z analogicznego okresu ubiegłego roku.
Pomimo spadku, analitycy nie wykluczają dalszych obniżek cen. Producenci przyznają, że przy obecnym tempie sprzedaży będą musieli dalej obniżać ceny, aby uniknąć gromadzenia się nadwyżek w magazynach. Dotyczy to zwłaszcza partii o krótkim terminie przydatności do spożycia.
Obecny spadek cen jest zatem konsekwencją nie tylko czynnika sezonowego, ale również ogólnej słabej wypłacalności konsumentów. Jeśli popyt nie odbuduje się w najbliższym czasie, rynek może odnotować kolejną falę obniżek cen warzyw szklarniowych w drugiej połowie listopada.
e-finance.com.ua
