Obawy inwestorów przed gwałtownym spadkiem na amerykańskim rynku akcji spadły do poziomów sprzed amerykańsko-izraelskich ataków na Iran pod koniec lutego, które doprowadziły do gwałtownego wzrostu cen ropy. Informację tę podała agencja Reuters.
Inwestorzy obserwowali indeksy Nations TailDex i Cboe Skew, które mierzą, ile uczestnicy rynku są skłonni zapłacić za ochronę przed „zdarzeniami skrajnymi” – nagłymi i gwałtownymi spadkami cen akcji. Oba indeksy spadły do poziomów zbliżonych do tych sprzed ataków na Iran 28 lutego. Indeks S&P 500 pozostaje obecnie o 2% poniżej poziomu sprzed wojny.
„TailDex sygnalizuje, że inwestorzy są teraz znacznie mniej zaniepokojeni gwałtownymi spadkami na rynku akcji niż kiedykolwiek od początku wojny” – powiedział Scott Nations, prezes Nations Indexes, firmy opracowującej indeksy zmienności i strategie opcyjne. Dodał, że stonowana reakcja indeksu S&P 500 na ostatnie wydarzenia potwierdza złagodzenie obaw, ale wskaźnik ten nadal jest istotny dla monitorowania rynku.
W poniedziałek indeks TailDex odnotował wartość 18,84, nieznacznie poniżej poziomu zamknięcia z 27 lutego (19,01). Indeks Cboe SKEW zakończył dzień na poziomie 141,49, w porównaniu ze 146,67, odnotowanym przed strajkiem w Iranie. Wcześniej oba indeksy wzrosły do wielomiesięcznych maksimów w związku z gwałtownym wzrostem cen ropy naftowej i obawami o możliwe załamanie rynku.
„Po osiągnięciu wieloletnich maksimów w zeszłym tygodniu, poziomy skosów S&P stopniowo spadały, ponieważ zniknęła również część popytu na ochronę przed spadkami” – powiedział analityk finansowy Jacobson. Wskazuje to na stopniowy spadek paniki wśród inwestorów.
Poziom niepokoju na rynku jest jednak wyższy niż na początku lutego. Inwestorzy zachowują ostrożność i nie spieszą się z obstawianiem gwałtownego odbicia cen akcji powyżej poprzednich maksimów. Stopniowe osłabienie obaw wskazuje na stabilizację nastrojów, ale rynek pozostaje wrażliwy na zewnętrzne czynniki geopolityczne i ekonomiczne.
e-finance.com.ua
