Światowe ceny pszenicy nadal spadają w związku z pozytywnymi sygnałami dotyczącymi rozmów między USA a Iranem. Rynek reaguje na możliwe zmniejszenie napięcia na Bliskim Wschodzie i perspektywy stabilizacji żeglugi w rejonie Cieśniny Ormuz.
Poinformował o tym Bloomberg. Według agencji, kontrakty terminowe na pszenicę wykazują najdłuższą serię spadków od stycznia br.
Najaktywniejsze kontrakty terminowe na pszenicę w Chicago straciły kolejne 1,6% swojej wartości. Tym samym rynek zanotował czwartą z rzędu sesję spadkową. Jednocześnie ujemną dynamikę odnotowano również na rynkach soi i kukurydzy.
Analitycy zauważają, że wtorkowe notowania były pierwszą pełną reakcją inwestorów na najnowsze wydarzenia geopolityczne. Dzień wcześniej amerykańskie giełdy były zamknięte z powodu obchodów Dnia Pamięci w USA.
Dodatkowy optymizm na rynku wywołała wypowiedź prezydenta Donalda Trumpa. Poinformował, że negocjacje z Iranem w sprawie przedłużenia zawieszenia broni i przywrócenia żeglugi przez Cieśninę Ormuz „postępują pomyślnie”.
Sytuacja wokół Cieśniny Ormuz pozostaje ostatnio jednym z kluczowych czynników ryzyka dla światowych rynków towarowych. Szlak ten ma strategiczne znaczenie dla globalnego handlu surowcami energetycznymi i materiałami.
Eksperci podkreślają, że potencjalne odblokowanie Cieśniny Ormuz może mieć również pozytywny wpływ na sektor rolny. Przywrócenie stabilnych dostaw paliw i nawozów może obniżyć koszty dla rolników w różnych krajach świata.
W rezultacie może to stymulować wzrost światowej produkcji zbóż i zwiększyć podaż na rynku światowym. To właśnie oczekiwanie takiego scenariusza wywiera obecnie dodatkową presję na ceny pszenicy i innych produktów rolnych.
e-finance.com.ua
